Balkon może stać się dodatkowym salonem, o ile poświęcimy nieco energii i czasu na jego urządzenie. Nie jest to rzecz łatwa. Tak naprawdę, za balkonami, które wydają się proste w wykonaniu, stoi konkretny zamysł i konsekwentne realizowanie go poprzez nasadzenia roślin, trafne zakupy, dbałość o detale i sprawne rozwiązanie kwestii technicznych (np. związanych z odprowadzaniem wody, czy podciągnięciem oświetlenia lub zasłon przeciwsłonecznych).
Niewielu z nas jest w stanie zrobić to samemu tak, aby osiągnąć naprawdę fenomenalny efekt. Ci, którzy pierwsze próby mają za sobą i są zniechęceni, przekonują się do korzystania z usług firm, które oferują projektowanie i aranżację balkonów, tj. np. zaroslo.pl. Na czym właściwie polega cała sztuczka? Sprawdźcie poniżej, co trzeba przemyśleć, zorganizować kupić i ostatecznie wykonać samodzielnie, aby mieć piękny balkon.
Po pierwsze, trzeba mieć zamysł. Albo urządzamy balkon w stylu boho i skupiamy się na tkaninach i dodatkach z trawy oraz bambusa, albo robimy balkon nowoczesny z meblami technorattanowymi w roli głównej. Nie da się wymieszać obu pomysłów. Podobnie jak nie należy mieszać ze sobą mebli ogrodowych w stylu indyjskim z dodatkami na balkon w stylu prowansalskim, takimi jak meble z postarzanego drewna, czy stare latarenki ze zdobieniami. Dodatków i mebli w prostym i ciepłym stylu skandynawskim nie należy także mieszać z elementami nawiązującymi do dzikiego i nieuporządkowanego ogrodu angielskiego. Jeśli mamy na balkonie szkło i metal w stylu glamour, nie wprowadzajmy tam już licznych doniczek glinianych lub drewnianych półek, z których beda zwisały makramy.
Wybieramy meble na balkon
Jedną z kwestii, od których należy zacząć, jest wybór mebli na balkon. Gdy przestrzeń jest niewielka, sięgamy po dwa krzesła i stolik, tudzież po niewielką ławę do siedzenia (np. wykonaną z palet). Jeśli możemy pozwolić sobie na więcej, warto kupić na balkon łóżko. Może to być łózko zbite z palet lub gotowe, które znajdziemy, w nielicznych, ale jednak, sklepach. Jest to nadal niezbyt popularne rozwiązanie (szkoda nam wszak miejsca na łóżko na balkon). Ale w praktyce to właśnie na łóżku najchętniej spędzimy czas korzystając z balkonu. Czytając, oglądając filmy na rzutniku, czy bawiąc się z dziećmi. Takie łóżko można zrobić samodzielnie w zasadzie ze wszystkiego. Na przykład, ze starych drzwi. Wystarczy je nieco przyciąć i kupić szyte na wymiar miękkie poduchy, na których położymy stylowe poduszki i ciepłe koce. Jeśli wokół ustawimy lampy podłogowe, a na podłożu ułożymy miękki dywan przeznaczony do zastosowania na zewnątrz, mamy już przytulne, piękne i niezwykle klimatyczne gniazdko.
Innym pomysłem na to, jak umeblować balkon, jest ustawienie na nim huśtawki. Zamiast huśtawki, może być wiszący kokon. Dobry, gdy mamy małe dzieci. Dorośli natomiast bardziej ucieszą się z bujaka w formie kosza. Można przymocować go do stropu lub zawiesić na stelażu w formie półksiężyca. Na większych balkonach bardzo stylowo będą wyglądały dwie dwuosobowe sofy, ustawione naprzeciwko siebie. Ciekawie również może prezentować się narożnik.
Oświetlenie balkonu
Oświetlenie to ta rzecz, którą można z powodzeniem umieścić na jednym ze szczytowych miejsc na liście elementów, które odpowiedzialne są za wytworzenie klimatu na balkonie. Mimo że uruchamiamy je jedynie po zmroku, to jednak, gdy balkon jest dobrze oświetlony, zaczynamy go kojarzyć dobrze właśnie ze względu na wieczory spędzane w tak dobrym otoczeniu. Popularne ostatnio cotton balls zawieszone na balustradzie to nadal świetny pomysł na oświetlenie balkonu. W sklepach na szczęście znajdziemy coraz ciekawsze warianty oświetleniowych kulek ogrodowych. Można zawiesić je pod parasolem ogrodowym, na roślinach, na ścianie, a także podwiesić pod sufitem. Jak dobrze oświetlić balkon? Nasza rada jest taka, aby robić to stopniowo i nie kupowac tego, co dobrze wygląda w sklepie, a co czujemy, że będzie dobre dla naszej indywidualnej aranżacji. Dobierając elementy jeden po drugim, w odstępach kilkudniowych, mamy szanse na stworzenie wysmakowanego i przemyślanego oświetlenia. Warto zabierać się za aranżowanie oświetlenia balkonowego dopiero po zmroku.
Zacienienie balkonu
Jednym z największych błędów osób, które urządzają balkon po raz pierwszy, jest podążanie za trendami bez zwracania uwagi na to, jakie są naturalne uwarunkowania konkretnej przestrzeni. Mowa tutaj oczywiście o tym, jak mocno i z której strony świata wieją na nim najczęściej wiatry. Jak mocno świeci tam słonce. Czy jest ciemno i wilgotno, czy raczej bardzo sucho i słonecznie przez cały dzień? Właściciele balkonów wystawionych na południową stronę świata często narzekają na to, że wszelkie rośliny zostają tam natychmiast spalone, a balkon nadaje się do użytku wyłącznie wieczorami. W trakcie których niewidoczny jest na przykład zachód słońca. Sytuację tutaj mogą uratować odpowiednie przesłony. Gdy balkon jest bardzo słoneczny i w czasie dnia jest na nim przysłowiowa patelnia, powinniśmy podejść do tematu bardzo poważnie. Warto nasadzić tam sporo roślin zacieniających i dodatkowo zadbać o przesłony. W tym wypadku sprawdzi się na przykład żagiel przeciwsłoneczny lub parasol zacieniający. Jeśli balkon jest bardzo wietrzny, można zainwestować w piękne zasłony, które będą powiewać na wietrze, ale jednocześnie hamować te podmuchy docierające do samego balkonu.